Strona głównawarzywa

Dział warzywa

Przepisy- warzywa mało znane arcydzięgiel, brokuł, cząber

Data: 2019-07-02, Data edycji: 2019-07-05

Arcydzięgiel.


Konfitura. Tuż przed kwitnieniem, gdy roślina zaczyna zawiązywać pąk baldachu (maj, czerwiec) i ma łodygi jeszcze nie zdrewniałe, należy je odciąć, liście odrzucić, łodygi umyć, pokroić na ukośne paski (5-10 cm) ułożyć na sicie i włożyć do wrzącej wody (zblanszować). Obgotować około 15 minut, odsączyć, włożyć do gęstego syropu (1 kg na 1 kg). Smażyć przez 2 dni po około 15 do 30 minut, aż do przezroczystości łodyg. Pod koniec gotowania dodać odrobinę sody oczyszczonej, żeby był ładny zielony kolor. Gorące wkładać do słoików i zaraz zamknąć.

Dżem. Pokrojone kawałki łodyg włożyć do zimnej wody i gotować około 5 minut (od chwili wrzenia). Odcedzić, przestudzić, zimne zmielić, dodać 50-60 dkg cukru na 1 kg arcydzięgla. Smażyć około godziny uważając, aby nie przypalić. Gorący włożyć do słoików. Dżem jest zielony, delikatny, aromatyczny. Nadaje się do ciast, rogalików i tym podobnych.

Wieniec drożdżowy z arcydzięglem „anżelika”. 40 dag mąki, 5 dag drożdży, około ¾ szklanki mleka, ¾ szklanki cukru, 4 żółtka, 1/3 kostki margaryny, szczypta soli, kopiasta łyżka pokrojonej konfitury z arcydzięgla. Zrobić ciasto, gdy wyrośnie rozwałkować prostokąt o szerokości 20 cm. Posmarować posiekaną drobno anżeliką (lub dżemem), zwinąć w rulon tak, aby spodni brzeg ciasta wystawał 2-3 cm. Co 7 cm nakroić ciasto (tą wystającą część) 2-3 cm od brzegu, włożyć do okrągłej formy nakrajanymi brzegami na zewnątrz, posmarować spienionym białkiem i posypać cukrem. Gdy wyrośnie upiec.

Nalewka spirytusowa- dzięgielówka na posiekanym korzeniu arcydzięgla ma konsystencję starego tokaju, jest przedziwnie i wspaniale aromatyczna, ale niezwykle mocna, bo „wzmaga go moc spirytusu”- pije się nie więcej niż 1 naparstek.

Likier z arcydzięgla, nazwany też podobno benedyktynką. Trzeba wziąć 26 dag świeżo wykopanych korzeni (lub 5 dkg wysuszonych), oczyścić, pokroić w drobną kostkę, skórkę z pięciu pomarańcz cieniutko skrojoną, małą laskę cynamonu (lub płaską łyżeczkę od kawy i cynamonu sproszkowanego) zalać litrem spirytusu i dwoma szklankami wody destylowanej lub przegotowanej i ostudzonej. Postawić na miesiąc w cieple, potem zlać płyn i wycisnąć korzenie. Ugotować syrop z 70-90 dkg cukru i do gorącego, wlać ekstrat, ale z daleka od ognia. Gdy przestygnie rozlać do butelek. Dobry do picia jest dopiero po kilku miesiącach.
Przyprawa. Owoce, liście i łodygi wysuszyć, zetrzeć na proszek i trzymać w słoiku szczelnie zamkniętym. Używać jako przyprawy do zup, sosów i sałatek.

Jak uprawiać dzięgiel i cząber przeczytasz w tym artykule, zobacz jak wyglądają te rośliny- arcydzięgiel lekarski

Brokuły.


Z wody. Jadalne części brokułów oczyścić, wypłukać, wrzucić na osoloną wrzącą wodę. Gotować bez przykrycia na dla pozbawienia ich przykrego zapachu. Dobrze jest do wody dodać cukru i mleka. Miękkie, ale jędrne, wyjąć łyżką cedzakową. Podać polane masłem i bułką tartą. A więc tak samo, jak kalafiory, tylko tyle że są kolorowe i smaczniejsze.

Zapiekany z żółtym serem. Brokuły ugotować w osolonej wodzie. Miękkie, ale jedne włożyć do naczynia (najlepiej żaroodpornego), dodać masło, posypać żółtym serem startym na tarce o dużych oczkach, zapiec. Po wyjęciu z piekarnika posypać koperkiem i skropić i keczupem podawać z sałatkę z czerwonych i żółtych pomidorów. Prawda, że na takie kolorowe szaleństwo może sobie pozwolić tylko działkowicz?

Surówka. Umyte brokuły namoczyć na 15 minut w osolonej wodzie, następnie drobno pokroić, dodać drobno pokrojoną paprykę, skropić sokiem z cytryny lub octem winnym, doprawić solą, cukrem, wymieszać z majonezem lub oliwą. Oczywiście zależnie od możliwości i upodobań można dodać marchewkę, jabłko, jajko, koperek, ogórek.
Zupa-krem. Przygotować wywar z włoszczyzny, dodać kostkę bulionu, przecedzić i na tym wywarze ugotować brokuły wcześniej oczyszczone i opłukane. Kiedy będą miękkie, wyjąć łyżeczką cedzakową, przetrzeć przez sito, połączyć z wywarem, poprószyć mąką i roztrzepaną śmietaną. Odstawić, zaciągnąć żółtkiem, doprawić cukrem i solą. Podawać z grzankami lub bez.

Po włosku. Gotowany brokuł ułożyć w naczyniu ogniotrwałym, posypać resztkami drobno posiekanego boczku, szynki lub kiełbasy i przesmażonymi pieczarkami. Podlać sosem pomidorowym, posypać żółtym serem i zapiec w piekarniku. Soli i pieprzu dać w zależności od upodobań.

Do kanapek. Oczyszczone brokuły sparzyć w gorącej wodzie, odcedzić i dusić na maśle lub margarynie podlewając rosołem (bulionem). Doprawić solą i pieprzem. Stale mieszając uważać, aby się nie przypaliły. Przestudzić i smarować kanapki dodając dla dekoracji i smaku jajko, pomidor itp.

W omlecie. 4-6 łodyg brokułów, 4 jajka, dwie łyżki mleka, 4 dag masła, sól, cukier, zielony koper. Brokuły ugotować, odcedzić. Na patelni stopić masło lub podsmażyć boczek. Jajka rozmieszać z mlekiem, osolić, wsypać posiekany koper. Na stopiony tłuszcz włożyć brokuły, gdy się dobrze rozgrzeją zalać je masą jajeczną. Widelcem zgarniać z brzegów ściętą masę, przechylając patelnię, żeby spłynęła masa z jeszcze z surowych jaj. Omlet wyłożyć na talerz i posypać zieleniną.

Surówka. Pół kilograma brokułów, jedna papryka, dwie łyżki soku z cytryny lub płaska łyżeczka kwasku cytrynowego, sól, cukier, parę łyżeczek majonezu. Brokuły opłukać, oczyścić i włożyć na kilkanaście minut do solnej zimnej wody. Potem odsączyć na cedzaku i drobniutko posiekać, dodać drobno pokrojoną paprykę, przyprawić cytryną, solą i cukrem, wymieszać z majonezem. Paprykę można zastąpić jabłkiem startym na tarce lub rzodkiewką czy nawet ogórkiem kiszonym.

O uprawie brokułów traktuje ten artykuł- uprawa brokułów w gruncie

Cząber.



Przyprawa. Ściąć tuż przed kwitnieniem same wierzchołki roślin (niektórzy ścinają całe rośliny). Suszyć w ciepłym zacienionym miejscu, potem skruszyć. Używać jako przyprawę do mięs, kapusty, ogórków, grochówki i wielu innych potraw zależnie od upodobania. Jest aromatyczny i ostry w smaku.

Szabel z feferkiem. To Poznańska nazwa zielonej fasolki z cząbrem. Przed wojną poznańskie przekupki dodawały zawsze za darmo do zakupionej fasolki właśnie feferek, to znaczy cząber. Należy strąki zielonej fasolki pokroić, zalać wodą i gotować do miękkości. Na koniec dodać śmietanę z łyżką mąki, przyprawić do smaku solą, pokruszonym cząbrem i sokiem lub kwaskiem cytrynowym.

Przeczytaj również:

Przepisy- warzywa mało znane- cukinia, dynia, fasolka flażeolet Do obiadu surówka z cukinii, dynia w occie, fasolka flażeolet w oliwie

Przepisy- warzywa mało znane- kabaczek, pekinka, melony Na kolację kabaczki pasteryzowane, pekinka zasmażana i melony po parysku

Przepisy- warzywa mało znane- papryka, patisony Przygotuj sałatkę zimową z papryki i patisony faszerowane

Przepisy- warzywa mało znane na stole- pasternak Przygotuj pasternak duszony z marchwią i po mazursku.